RSS
 

Notki z tagiem ‘przyjaciółki’

Czy coś mu umknęło?

17 wrz

Kiedyś wydawało mu się, że czas stanął w miejscu. Przez moment wydawało się,  że słodki rozgardiasz nie będzie miał końca. To taki stan nieważkości, który wpływa na postrzeganie siebie i świata.  Jednak w tym wszystkim były pewne punkty stałe. Było ich trzy plus dwie. Kobiety. Ale nie takie zwyczajne, niezwykłe,  bo potrafiące z nim wytrzymać.  Niezwykłe,  bo zawsze były.  Niezwykłe,  bo to czas który spędził z nimi, okazał się najszczesliwszymi chwilami w życiu.  Kiedy w jego glowie pojawiały się pytania, czy aby to nie jedna z nich ma być TĄ, przeznaczoną przez los, szybko wyrzucal te mysli z glowy. W końcu był koneserem, kobiecego ciała i wszelkich doznań. Takie przejście z koleżanki do kogoś bliższego wydawało się banalne, bez polotu. No tak, on przecież nie mógł postąpić tak banalnie, jak reszta, bo to był on.

Czas plynął. Nawet on zauważył,  że czas ucieka. Zaczęły pojawiać się zaproszenia. Był na ślubie każdej z nich. W ślubnych sukniach, były piękne.  Było coś jeszcze,  w ich dostrzegł spełnienie. Jakiś PR przedziwny rodzaj przekonania, że postępują dobrze. Tak, one poszły do przodu, on gdzieś został.  A może też poszedł do przodu, tylko po drodze coś zgubił. Może.

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii Trawiące myśli